Tagi

, , , , , ,

Perfekcyjna niedoskonałość Jacka Dukaja to książka oszałamiająca. Już sama jej lektura nastręcza licznych problemów ze zrozumieniem, a trudno wręcz sobie wyobrazić, jak wiele wysiłku intelektualnego i pracy koncepcyjnej wymagało jej napisanie. Powieść zdobyła Nagrodę imienia Janusza A. Zajdla za rok 2004 i nie ma żadnych wątpliwości, że w pełni na nią zasłużyła.

Sam zarys fabuły wydaje się być dość prosty: Adam Zamoyski w XXI wieku był astronautą. W XXIX stuleciu zostaje przywrócony do życia i powoli poznaje warunki panujące w tym nowym i obcym dla niego świecie. Ludzkość nie jest już jedyną znaną inteligentną rasą. Zresztą już sami „ludzie” są sobie mocno obcy. Rozwój cywilizacji obrazuje zamieszczony na okładce wykres Krzywej Progresu. Widać na nim kilka form ewolucji człowieka – Stahsów, którym najbliżej do znanych bohaterowi ludzi, Phoebe’ów czyli istoty postludzkie oraz inkluzje, które na Krzywej Progresu znajdują się jeszcze dalej. Przez całą powieść Adam Zamoyski stopniowo zdobywa wiedzę o sobie i o  otaczającym go świecie. Oczywiście ten proces nie jest prosty i bezbolesny, a sam bohater dostaje się w sferę zawirowań o charakterze politycznym.

Lektura tego dzieła nie należy do łatwych. Zazwyczaj w utworach Dukaja język nie należy do najprostszych. Tutaj dodatkowo urozmaicony jest nieznaną w polskim formą osobową – względem wszystkich istot postludzkich używana jest forma nie wskazująca na ich płeć. W związku z czym zamiast „przyglądał” widzimy „przyglądału”, zamiast „mówiłem” pojawia się „mówiłum” i tak dalej. Szczęśliwie z czasem czytelnik przyzwyczaja się do rozmaitych manier językowych i przestają one sprawiać problem. Jednak pomyliłby się ten, kto by stwierdził, że potem lektura staje się już łatwa. Podczas lektury całości powieści jest ona ciężka, gdyż niełatwo jest zrozumieć to, co autor chciał przekazać i to, jaki świat w tym celu zbudował. Same założenia leżące u podstaw książki są ciężkie do przyswojenia. Możliwość wpływania na prawa fizyki i wynikające z tego konsekwencje oszałamiają. Możliwości, jakie się otwierają przed człowiekiem, są zarazem fascynujące, jak i przerażające. Spod wszystkiego zaś przebija się fizyka, która i dla nas, i dla bohaterów nie pozostaje w pełni zrozumiała.

Jeśli jednak uda nam się przebrnąć przez wszystkie trudności, to otrzymujemy prawdziwy skarb. Roztaczana przez pisarza wizja jest niezwykle urzekająca dla każdego miłośnika fantastyki. Do tego fabuła trzyma w napięciu – może nie cały czas, ale wystarczająco często, by łapczywie pochłaniać kolejne strony. Oczywiście ludyczna przyjemność to nie wszystko, co Perfekcyjna niedoskonałość może zaoferować. Autor stawia przed nami liczne pytania. Na część z nich wprost odpowiadają bohaterowie, inne pozostają nie do końca rozstrzygnięte. Najbardziej oczywistym z tych pytań jest to o istotę człowieczeństwa, czy też o to, co stanowi cywilizację. Ważniejsze jednak są te tyczące się nas samych i o etyczności pewnych zachowań. Zachowań, które na dzień dzisiejszy nie w pełni są możliwe, ale już powoli pojawiają się na horyzoncie. Przewijające się przez całą powieść wątpliwości tyczące się tego, czy jesteśmy sobą, skoro inni mogą nas kształtować jak glinę, są niepokojące.

Chociaż książka wydana została blisko 10 lat temu i stanowi jedynie pierwszą część trylogii, to do dzisiaj nie doczekaliśmy się kontynuacji. Na stronie autora możemy wyczytać, że jest ona w planach (a jej fabuła jest nawet w dużej mierze określona), ale nasza nauka musi pójść do przodu, by utwór nie okazał się nagle sprzeczny ze współczesna wiedzą. Trudno więc niestety na dzień dzisiejszy przewidywać, czy w najbliższych latach doczekamy się ciągu dalszego.

Na tylniej stronie okładki zamieszczona jest informacja, że oto trzymamy w ręce książkę, po skończeniu której będziemy chcieli od razu zacząć ją czytać ponownie. Jest to prawda, ale nie oznacza to jedynie, że treść jest tak fascynująca, żeby czytać ja raz za razem. Bardziej korci nas by spróbować przeczytać wszystko ponownie i zrozumieć lepiej, co autor miał na myśli.

Perfekcyjna niedoskonałość

Autor: Jacek Dukaj
Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Książka na stronie wydawcy

Recenzja bierze udział w wyzwaniu Polacy nie gęsi

Advertisements