Tagi

, , , , ,

Poniższy tekst opublikowałem jakiś czas temu na stronach księgarni Matras. Niemniej książkę cenię na tyle mocno, że recenzję zamieszczam równiez tutaj.

Pieśń dla Arbonne Guya Gavriela Kaya to prawdziwa uczta literacka. Autor znany z utworów osadzonych w fantastyczno-historycznych światach prezentuje tym razem powieść opiewającą czasy trubadurów i dworskiej miłości. Chociaż miejscem akcji nie jest Francja, a nieistniejące Arbonne to jednak czytelnik bez najmniejszego problemu odnajdzie wśród nacji przedstawionych na kartach książki odniesienia do narodów Europy.

Podczas lektury Pieśni dla Arbonne nie poznajemy całej historii bohaterów. Pomiędzy kolejnymi częściami książki mija po kilka miesięcy. Każda kolejna część koncentruje się na najważniejszych zdarzeniach mających miejsce podczas następujących po sobie porach roku. Akcja rozgrywa się głównie w Arbonne, a tylko miejscami czytelnik przenoszony jest do pobliskiego Gorhaut. Oba te państwa reprezentują zupełnie odmienną mentalność. Leżąca na południu Arbonne to kraj, w którym władzę dzierżą zarówno kobiety jak i mężczyźni. Realizują się tu ideały dworskiej miłości. Stąd biorą swój początek mody na utwory komponowane przez trubadurów. To właśnie tu obok zwykłego dworu wyrósł Dwór Miłości skoncentrowany na romansach i muzyce. Gorhaut stanowi całkowite przeciwieństwo – to kraj mężczyzn, w którym kobieta za „przewinienie” względem męża może zostać skazana na śmierć. Tu muzyka częściej stanowi tło dla marszu wojennego niż dla płomiennego romansu. Jednak różnice pomiędzy państwami sięgają też w inne sfery. Na północy czci się Corannosa, południe zaś oddaje cześć zarówno temu bogu jak i bogini – Rian. Co więcej w Arbonne to właśnie Rian jest ważniejsza, a jak uczy nas historia – tam gdzie pojawiają się różnice religijne pojawiają się i konflikty.

Jednak gdyby Pieśn dla Arbonne była historią wojenną to nie wywierałaby takiego wrażenia. Różnice kulturowe czy napięcie, które generują to pod pewnymi względami jedynie tło. Książka opowiada przede wszystkim o ludziach i ich emocjach. Pięknie pokazuje co się dzieje z nami i ze światem wokoło nas kiedy coś prawdziwie mocno odczuwamy. Autor zdaje się pytać czym jest miłość, a czym nienawiść i która z nich daje więcej siły do działania. Kay obrazuje też jak na miłość wpływać mogą małżeństwa polityczne – jak w nich odnajdują się kobiety i mężczyźni. Pokazuje on też jak upartość może prowadzić do zguby oraz jak trudno czasem okazać uczucia. Opisana tu jest też w piękny sposób miłość do ojczyzny czy wierność własnemu dziecku. Autor pokazuje też tragedię rodziny spowodowaną tym, że niektórzy ludzie całe swoje życie spędzają na knuciu intryg. Bliscy są zaś dla nich tylko pionkami w „wielkiej grze”. Część kayowskich bohaterów potrafi pokonać swoje słabości innym zaś nie udaje się ucieczka z klatki własnych uczuć – czyni to tę książkę prawdziwą aż do bólu.

Jest więc Pieśń dla Arbonne opowieścią o ludziach i ich uczuciach. Jest próbą pokazania kraju, w którym miłość dworska jest najważniejsza, kraju, który jest domem i mekką śpiewaków oraz poetów. Do tego wszystkiego zaś jest to piękna i trzymającą w napięciu opowieść o dziejach dwóch narodów, które poprzez panujące między nimi różnice kulturowe skazane są na konflikt zbrojny.

Pieśń dla Arbonne

Autor: Guy Gavriel Kay
Wydawca: MAG
Tłumaczenie: Agnieszka Sylwanowicz

Advertisements