Tagi

, , , , , , ,

Krytyka światów fantasy często opiera się o to, że stworzone krainy zbyt długo utrzymują się na wczesnym etapie rozwoju cywilizacyjnego. Nielogicznym wydaje się, by ludzkość (czy inna rasa) przez setki, albo nawet tysiące lat nie dokonywała żadnych istotnych odkryć. W Kameleonie mamy nieco inną sytuację. Chociaż opisywanego świata nie można w pełni przyrównać do fantasy, to jednak w chwili, kiedy poznajemy bohaterów, stoi on niskim poziomie rozwoju cywilizacyjnego. Jednakże jego rozwój następuje niezwykle szybko – śmiało można stwierdzić, że nawet zbyt szybko.

Autor opisuje dwie historie. Jedna rozgrywa się na planecie Ruthar Larcke. To właśnie tutejsza cywilizacja doznaje nagłego przyspieszenia cywilizacyjnego. Bohaterowie wrzuceni są w konflikt wojenny pomiędzy dwoma państwami. Część walczy na froncie, a inni dzięki wojnie dostają wielką szansę w postaci pracy naukowej. Niejako równolegle obserwujemy wydarzenia mające miejsce na orbicie planety – właśnie tu znajduje się USS Ronald Reagan. Wraz z jego załogą mamy okazję przyglądać się światowi poniżej i wraz z nimi zastanawiamy się, co tam się dzieje. W odróżnieniu jednak od nich posiadamy nieco większą wiedzę, a to dzięki temu, że mamy także okazję czytać opis wydarzeń z punktu widzenia mieszkańców Ruthar Larcke.

Obie opisywane przez autora historie biegną równolegle. Bohaterowie praktycznie nie mają ze sobą kontaktu, ale pomimo tego widzimy, jak opowieści się zazębiają, a także jak poczynania jednych mogą wpłynąć na drugich. Chociaż każdy z tych dwóch głównych wątków mógłby stanowić samodzielną powieść, to dopiero ich przeplecenie daje najlepszy efekt. Każda z dwóch osobnych powieści byłaby co najwyżej poprawna, ale razem tworzą niesamowite i godne zapamiętania dzieło. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że Kameleon zdobył Nagrodę Fandomu Polskiego im. Janusza Zajdla za rok 2008.

Co zatem stanowi o jakości książki? Na pewno jej mocną stroną jest fabuła. Wypełniają ją intrygi, dramatyczne wydarzenia, walka, ale pojawia się też miłość, współczucie czy pasja naukowa. Ciekawy jest również sam świat, ale niestety opisywanie jego najbardziej frapujących cech zdradziłoby zbyt wiele o książce. Niemniej dużo bardziej zapadają w pamięć pytania, jakie trzeba sobie zadać podczas lektury. Wątpliwości, przed którymi stają sami bohaterowie. Dotyczą one postaw względem innych organizmów żywych, czy zachowania podczas pierwszego kontaktu. Sięgają jednak głębiej i stajemy przed pytaniem o tym, co stanowi istotę człowieczeństwa – o tym, kogo można nazwać człowiekiem. Bohaterom wtłoczonym w machinę wojenną mówi się, że muszą zabijać wrogów. Jednak pytają oni siebie, czy powinni to robić. Sama obserwacja tego, jak to ich zmienia, nastręcza nam kolejnych materiałów do przemyśleń. We wszystkich decyzjach towarzyszymy postaciom i wraz z nimi je przeżywamy. Właśnie ten aspekt książki czyni ją niezapomnianą. Z czasem szczegóły fabuły zatrą się w naszej pamięci, ale uczucia towarzyszące błędnym lub słusznym, w naszym mniemaniu, decyzjom bohaterów, zostaną w nas dużo dłużej.

Kameleon łączy w sobie wątki znane z fantastyki naukowej oraz z fantasy. Bliżej mu do konwencji SF, ale nie wszystko do niej pasuje. Ciekawy pomysł na świat przyprawiony jest wciągającą fabułą pełną wartkiej akcji. Jednak prawdziwą siłą książki są pytania, które autor zadaje czytelnikowi i emocje jakie one w nas wzbudzają. Mieszanka tych wszystkich zalet czyni powieść Rafała Kosika naprawdę wartą przeczytania.

Kameleon

Autor: Rafał Kosik
Wydawca: Powergraph
Książka na stronie wydawcy

Advertisements