Tagi

, , , , , , ,

Niedawno wydawnictwo Mag opublikowało ponownie Nakręcaną dziewczynę Paolo Bacigalupiego. W odróżnieniu od wcześniejszej edycji z Uczty wyobraźni tym razem utwór prezentowany jest samodzielnie – bez towarzyszących mu opowiadań ze zbioru Pompa numer sześć. Wydanie jest bardzo schludne, a na okładce rzuca się w oczy informacja, że powieść zdobyła nie tylko nagrody Hugo i Nebula, ale także nagrodę magazynu Locus. Taka potrójna rekomendacja to coś co przykuwa uwagę, ale też wysoko stawia wymagania wobec książki. Autorowi trzeba przyznać, że wymienione laury zdobył w pełni zasłużenie.

Nakręcana dziewczyna bywa zaliczana do biopunku. Dzieje się tak za sprawą wizji przyszłości, w której dokonywane przez człowieka zmiany w genomach doprowadziły do tragicznych wydarzeń. W świecie tym potężne korporacje zdominowały rynek spożywczy, a kraje, które nie chciały respektować ich praw zostały zaatakowane poprzez zmutowane wersje chorób groźnych zarówno dla człowieka jak i dla plonów rolnych. Jakby tego było mało to paliwa kopalne są omalże wyczerpane co w istotny sposób wpływa na obraz cywilizacji. Dla czytelnika z Polski obcość świata przedstawionego polega nie tylko na przerażającej wizji naszej przyszłości. Obce są nam także zwyczaje kraju, w którym rozgrywa się akcja – autor osadził ją bowiem w Tajlandii. Świat ten poprzez swoje oddalenie od nas zarówno w czasie jak i w przestrzeni jest nie w pełni zrozumiały, ale przez to jeszcze bardziej pociagający.

Wiadomo jednak, że sama konstrukcja świata przedstawionego nie czyni utworu fascynującym. Może ona wpływać na odbiór, ale nie uczyni książki arcydziełem. Stworzona przez Bacigalupiego fabuła jest ciekawa. Bohaterowie lawirują pomiędzy licznymi niebezpieczeństwami i większość z nich stara się by nie tylko przeżyć ale i zapewnić sobie władzę czy wpływy. Jednakże ciekawsi od fabuły są właśnie sami bohaterowie. Niezwykle pociągająca jest niemożność ich jasnego przyporządkowania stronie dobra lub zła. Oczywiście część z nich jest bardziej postaciami pozytywnymi część negatywnymi. Każdy jednak ma swoje motywacje, które popychają ich ku środkom, które nie zawsze są właściwe. Autor stawia swoje postaci przed trudnymi wyborami nie zwracając uwagi na ich wiek. Co więcej często każda z możliwych decyzji jest zła i bohaterowie stoją twarzą w twarz z klasycznym konfliktem tragicznym rodem omalże ze starożytnej Grecji.

Wszystkie te elementy dobrej powieści autor okrasił garstką pytań poruszających niezwykle ważne tematy. Bacigalupi pyta gdzie leży granica człowieczeństwa. Jak bardzo nasze przekonania religijne czy filozoficzne mogą nas zaślepiać czy wreszcie jak bardzo potrafimy być nietolerancyjni względem wszystkich, którzy są inni od nas. Niestety odpowiedzi jakich udziela autor nie są zbyt optymistyczne. W czasach kryzysu wszystko co w nas najgorsze zdaje się wypływać na wierzch. Tyczy się to zarówno jednostek jak i zbiorowości. Pomimo wielkich tragedii jakie nawiedziły świat Nakręcanej dziewczyny nacjonalizm, korupcja czy zwykła nienawiść do bliźniego wciąż są chlebem codziennym bohaterów.

Nie zawsze nagrody przyznawane są książkom prawdziwie wybitnym. Jednakże zdarza się tak, że wyróżnione dzieło ma potencjał by zachwycić każdego czytelnika. Tak właśnie jest w wypadku Nakręcanej dziewczyny. Ta powieść uwodzi czytelnika każdą kolejną stroną. Każdy kto nie miał okazji przeczytać jej w Uczcie wyobraźni powinien skorzystać z okazji i zaopatrzyć się w aktualne wydanie.

Nakręcana Dziewczyna

Autor: Paolo Bacigalupi
Wydawca: Mag
Tłumaczenie: Wojciech M. Próchniewicz

Reklamy